
Oto nadszedł ten tak długo oczekiwany dzień. Przyczepka wypożyczona na cały weekend (100PLN), "ponton" zatankowany pod korek (210PLN). O godz. 14 wyjechałem do Skierniewic (ok 300km) po moje cudo :)
Oto historia rekonstrukcji MZ ES 250/1 z roku 1963 Opisuje proces rekonstrukcji, naprawy i doprowadzania starej MZtki do stanu jaknajbardziej zbliżonego do fabrycznego.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz